Wyszukiwarka
Logowanie
   Pamiętaj mnie
Hostujemy strony o grach
Gry Strategiczne


Polecane strony
Gry logiczne


.

Chutliwa Argoniańska Pokojówka powstała, bo Todd Howard jej nie wychwycił. Twórca Morrowinda: „napisałem to chyba po happy hour”
The Elder Scrolls III: Morrowind to cenione RPG od Bethesdy, które ma już na karku ponad dwie dekady. Mimo to produkcja wciąż ma oddanych fanów, takich jak Tom Evans, który przeprowadził wywiad z byłymi deweloperami „trójki” i udostępnił go w formie trwającego prawie 8 godzin „dokumentu” na swoim kanale YouTube.

W materiale warto zwrócić szczególną uwagę na fragment, w którym wypowiada się Mark Nelson, czyli twórca takich gier jak Fallout 3, Oblivion czy Morrowind właśnie. Deweloper odpowiedzialny był za zadania i scenariusz trzeciej części znanej serii gier RPG. To Nelson jest autorem Chutliwej Argoniańskiej Pokojówki, czyli książki przedstawiającej sprośną historię ze służką w roli głównej, którą można przeczytać w grze. Dla wielu osób jest to żartobliwa opowiastka, która nosi tak legendarne miano jak Oddany fan z TES IV: Oblivion.

Co ciekawe, Nelson tak właściwie nie wie, dlaczego napisał ponad 20 lat temu Chutliwą Argoniańską Pokojówkę. Próbując samemu zrozumieć proces myślowy, jaki wtedy mu towarzyszył, zażartował, że pewnie był rozluźniony po tzw. „happy hour” (czyli tym okresie dnia, gdy napoje są sprzedawane po obniżonych cenach), więc tematycznie mógł stworzyć ikoniczną książkę.



Po namyśle deweloper stwierdził jednak, że wpadł na pomysł napisania tak nietypowej dla poważnego świata historii przez zmęczenie. Wspominając proces tworzenia Morrowinda Nelson zaznaczył, że nad grą ciężko pracowała garstka pasjonatów, co w tamtym okresie było wręcz „szaleństwem”.

Pisząc Chutliwą Argoniańską Pokojówkę Mark Nelson niejako sprzeciwił się samemu Toddowi Howardowi, który był odpowiedzialny za całą produkcję jako project leader. Howard nie akceptował bowiem humoru w grach wideo i instruował deweloperów, aby tworzyli poważny świat fantasy. Dla pozostałych twórców Bethesdy istniała natomiast zasada, według której można było umieszczać humorystyczne motywy w grze, „dopóki Todd ich nie wychwyci”.

Napisałem to [Chutliwą Argoniańską Pokojówkę – dop. red.] chyba po happy hour. [...] [Zasada Todda] zmieniła się w: „humor nie ma miejsca w grach, chyba że Todd go wychwyci”. I przez to pojawiały się takie rzeczy jak Chutliwa Argoniańska Pokojówka. Pewnie pomyślałem sobie [pisząc tę książkę], że potrzebuję przerwy – bo pisałem scenariusz albo coś nudnego – więc napiszę jakąś głupią historyjkę.

W ramach „sprzeciwu” udało się dodać humorystyczną książkę do Morrowinda, lecz tylko dlatego, że „nikt nie zwrócił na to uwagi”. Deweloperzy mogli praktycznie dodawać do gry cokolwiek chcieli, nie informując o tym chociażby Todda Howarda, bo każda osoba z zespołu była zbyt zajęta własnymi zadaniami.

Źródło:
Zuzanna Domeradzka - GRY-OnLine
Klemens
2025-09-15 20:55:47
Ustaw Sztab jako strone startowa O serwisie Napisz do nas Praca Reklama Polityka prywatnosci
Copyright (c) 2001-2013 Sztab VVeteranow